Czy wykładowcy na studiach informatycznych uczą programować?

Młodzież o zainteresowaniach związanych z informatyką kończąc szkołę średnią czyli liceum lub technikum i posiadająca pewną podstawową wiedzę na temat programowania (zdobytą głównie z książek) narzeka na to iż na studiach tak naprawdę nie uczy się programować. Jest to błędne myślenie świadczące o tym iż dana osoba nie ma bladego pojęcia o naukach komputerowych…

Fot: hackNY, Flickr | CC.

Fot: hackNY, Flickr | CC.

Wiele osób narzeka na brak odpowiedniego poziomu nauczania informatyki w szkołach oraz uczelniach wyższych, pisałem zresztą na ten temat w artykule "Poziom nauczania informatyki w szkołach…". Ciekawi mnie jednak co takie osoby oczekują od wykładowców i nauczycieli? Tworzenie od podstaw systemu operacyjnego czy jakiejś innej bardzo rozbudowanej aplikacji wymaga zaawansowanej wiedzy z różnych dziedzin i współpracy wielu osób. Aby dojść do takiego poziomu najpierw należy zdobyć odpowiednią wiedzę związaną z matematyką, fizyką czy budową komputera. Niestety młodzież pod pojęciem „programowanie” nie rozumie, że to tak naprawdę nauka matematyki czy fizyki. Spójrzmy zresztą co na ten temat mówi wszechwiedząca Wikipedia i sprawdźmy jak tam zostało wytłumaczone pojęcie "programowanie":

Programowanie komputerów to proces projektowania, tworzenia, testowania i utrzymywania kodu źródłowego programów komputerowych lub urządzeń mikroprocesorowych (mikrokontrolery). Kod źródłowy jest napisany w języku programowania, z użyciem określonych reguł, może on być modyfikacją istniejącego programu lub czymś zupełnie nowym. Programowanie wymaga dużej wiedzy i doświadczenia w wielu różnych dziedzinach, jak projektowanie aplikacji, algorytmika, struktury danych, znajomość języków programowania i narzędzi programistycznych, wiedza nt. kompilatorów, czy sposób działania podzespołów komputera. W inżynierii oprogramowania, programowanie (implementacja) jest tylko jednym z etapów powstawania programu. –  Źródło: Wikipedia.

Młodzież kończąca szkołę średnią i wybierająca się na kierunki informatyczne oczekuje iż tam będzie mogła rozwinąć wreszcie skrzydła i zacząć tworzyć produkty zmieniające świat. Czar ten szybko pryska kiedy tak naprawdę okazuje się, że nauka nie polega na poznawaniu nowych języków programowania, wzorców projektowych itd. tylko całek, pochodnych i innych tego typu elementów matematyki. Nie da się bowiem tworzyć aplikacji nie znając podstaw informatyki. Należy również przygotować się na myślenie logiczne bowiem budowanie stron w HTML czy CSS to nie jest programowanie. Więcej na temat „pseudo programistów” pisałem zresztą w artykule: "Vlogerzy, blogerzy i pseudo programiści – czyli specjaliści od wszystkiego…". Na łamach tego wpisu poprosiłem również o rozwiązanie jednego zadania z informatyki oraz wyjaśnienie na czym polega algorytm Bellmana-Forda i algorytm kompresji danych metodą Huffmana. Jeśli chodzi o zadanie z programowania, to po wielu nieudanych próbach wreszcie znalazła się osoba, której częściowo udało się rozwiązać tą jakże skomplikowaną łamigłówkę poprawnie. Nikt jednak nie wyjaśnił na czym polegają dwa wspomniane przeze mnie algorytmy. Czyżby przyczyną takiego stanu rzeczy był brak odpowiedniej wiedzy z zakresu matematyki?

Studia informatyczne nie są proste ale czy ktoś powiedział, że programowanie jest banalne? Może tworzenie stron WWW tak, ale projektowanie poważnych aplikacji już nie. Wykładowcy na uczelniach wyższych powinni podnosić (oczywiście w granicach rozsądku) poziom zajęć związanych z naukami komputerowymi oraz matematyką czy fizyką. W końcu jedno z drugim się wiąże…

Przeczytaj również

, , , , , ,