Redakcja NaTemat.pl to najpopularniejsi hejterzy w Polskim internecie

Portal Tomasza Lisa (www.natemat.pl) miał wprowadzić rewolucję wśród internetowych portali informacyjnych. Czy znany i „lubiany” dziennikarz odniósł sukces? Jak najbardziej, hejterzy redagujący portal NaTemat.pl stali się najsławniejsi w Polskim internecie, ich hejterskie artykuły czytają miliony! Tylko pozazdrościć…

Fot: AhmadHammoud, Flickr | CC.

Fot: AhmadHammoud, Flickr | CC.

Do tego, że polskie media manipulują faktami zdążyłem się już przyzwyczaić. Internet do tej pory był jednak odporny na tego typu praktyki o czym zresztą pisałem szerzej w artykule „Mariusz Max Kolonko podbija internet jednocześnie wywołując burzę wśród Polskich mediów. To koniec TV”. Jednak jak się okazuje cały chłam dziennikarski jakimś cudem przedostał się do sieci za sprawą Tomasza Lisa i serwisu Natemat.pl. Na łamach niniejszej strony już parę razy zwracałem uwagę na temat zawartości merytorycznej artykułów publikowanych w serwisie Lisa (Stereotypy o informatykach – niestety często są powtarzane, a mijają się z prawdą…). 99,9% wpisów jakie zostały tam opublikowane można nazwać hejterskimi komentarzami. Serwis ten z dnia na dzień upada, a artykuł na temat Mariusza Max Kolonko oraz internetowej telewizji Max TV –  "Gacie journalism". Mariusz Max Kolonko nie mówi, jak jest potwierdził moją tezę.

Drodzy czytelnicy, serwis NaTemat.pl nie jest platformą do wymiany poglądów, opinii i informacji to miejsce którego właściciele publikują hejterskie artykuły pisane pod publikę. Manipulacja faktami to praktyki które są tam na porządku dziennym. Właściciele tego serwisu zarabiają na negatywnej widowni i negatywnych komentarzach. Tak swoją drogą to czy zastanawialiście się kiedyś czemu na łamach tego portalu istnieje tylko Facebookowy system komentarzy? Przecież w jednym ułamku sekundy po decyzji Marka Zuckerberga mogą one wszystkie nagle i co najważniejsze bezpowrotnie zniknąć. Czyżby portal w którego budowę włożono 500 000 złotych mógł sobie na coś takiego pozwolić? Oczywiście, że nie.

Od paru tygodni przestałem kompletnie zaglądać na portal Lisa, który muszę przyznać czytałem z zaciekawieniem zaraz po jego otwarciu. Niektóre artykuły tam publikowany posługiwały mi nawet jako źródło do opracowania własnego wpisu na dany temat. Prawdą jest że w śród tych kilku tysięcy materiałów można znaleźć ten jeden ciekawy i interesujący, ale czy to nie za mało?

Jakie wy macie zdanie na temat portalu NaTemat.pl założonego przez Tomasza Lisa i prowadzonego przez Tomasza Machałę? Uważacie, że serwis ten powinien zniknąć z Internetu i przestać spamować wyszukiwarkę Google? Czy może jest on dla was podstawowym źródłem informacji.

 Tak swoją drogą to ich ostanie artykuły opublikowane na portalu NaTemat.pl naśmiewające się z regulaminu serwisu Facebook są szczytem prostactwa. Rzeczy należy nazywać po imieniu, a dla tego postu:

natemat-pl-facebook-lamanie-regulaminu

…to słowo jest najłagodniejsze.

, , , , , , , , ,