Chromebook z systemem Mac OS X – tego jeszcze nie było! Czyli wpadka Google…

Jak wypromować swój własny system operacyjny i specjalnie pod niego zaprojektowany komputer? Wystarczy wspomóc się produktami konkurencji, które podbiły już rynek, a sukces gwarantowany!

Robert Scoble, Flickr CC.

Robert Scoble, Flickr CC.

Rozumiem, że komputery produkowane przez Samsunga na zlecenie Google działające pod kontrolą systemu Chrome OS nie są zbyt popularne ze względu na niezbyt dopracowane oprogramowanie. Rozumiem, że Google chciało by na tym polu dorównać co najmniej wynikom Apple i ich systemowi Mac OS X, ale nie rozumiem, jak można promować produkty konkurencji w swoich własnych reklamach i na dodatek uparcie twierdzić, że nie doszło do żadnego błędu!?

Na portalu YouTube, a dokładniej na stronie promującej nowy wygląd kanałów można znaleźć ilustrację przedstawiającą Chromebook’a wyprodukowanego przez Samsunga, ale posiadającego zainstalowany system Apple! Wpadka ta jest o tyle ciekawa, że według licencji giganta branży IT z Cupertino, systemu Mac OS X nie można instalować na żadnym innym komputerze za wyjątkiem sprzętu wyprodukowanego przez Apple. Wynika więc z tego, że Google nie tylko złamał prawo, ale i popełnił jedną z największych gaf w swojej historii.

chrome-book-z-mac-os-x

Pomyłka pracowników Google odpowiadających za YouTube wynika pewnie z faktu, iż sami podczas pracy w Mountain View korzystają z komputerów Apple zamiast z pecetów wyprodukowanych przez swoją własną firmę. Nie ma zresztą czemu się dziwić, sam posiadam jeden komputer z Windowsem, a drugi z Mac OS X i jak tylko mogę to korzystam ze sprzętu Apple właśnie ze względu na praktycznie idealnie dopracowane oprogramowanie. Na tym polu nawet nie ma co wspominać o Chrome OS bowiem w rzeczywistości jest to tylko zwykła rozbudowana przeglądarka, a nie konkretny system operacyjny.

Na trop jednej z najciekawszych w ostatnim czasie reklam Chromebooka od Google wpadł jeden z Amerykańskich internautów – Kyle Gray, który podzielił się tą informacją na portalu Twitter.

Obie strony jeszcze nie skomentowały sprawy, a wspomniana baner w dalszym ciągu wisi na portalu YouTube. Ciekawe jak zareaguje na to Apple?

, , ,