Nowa oferta Play – to jakaś kpina!

Sieć Play była uważana przez wiele osób za operatora, który wyznacza nowe trendy w branży i przełamuje pierwsze lody. Nowa oferta "Formuła WWW" może i jest rewolucyjna, ale to w jaki sposób Play potraktował swoich klientów pozostawia pewien niedosyt…

Na ofertę nielimitowanego mobilnego internetu czekała z pewnością cała masa osób. Nie będę ukrywał, że ja też zaliczam się do tej grupy. Smartphone'y obecnie są wykorzystywane praktycznie wszędzie. Jednak aby skorzystać z ich pełnych możliwości musimy mieć dostęp do internetu. Mogę się założyć, że przynajmniej 90% osób posiadających jeden z topowych smartphone'ów ma wykupiony u swojego operatora mniejszy lub większy pakiet transferu danych. O tym jak szybko można go zurzyć pewnie też karzdy wie, wystarczy chwila nieuwagi lub błąd w oprogramowaniu i możemy stracić dość spore pieniądze na naszym koncie. Pracownicy sieci Play dostrzegli ten problem i wprowadzili na rynek nową ofertę: Formuła WWW, która reklamowana jest między innymi tym, że umożliwia nielimitowany dostęp do internetu mobilnego. Czy jednak jest to prawdą?

formula-www

Oczywiście, że nie! Zejdźmy na ziemię i skupmy się na ograniczeniach jakie niesie ze sobą korzystanie z tej usługi sieci Play. Tak więc "Formuła WWW" nie obejmuje:

  • ruchu typu P2P (np. Bittorrent, Skype, Spotify i podobne);
  • ruchu typu TFTP, FTP, SCP ,SFTP i podobnych służących do transferu plików (pobieranie plików zamieszczonych na serwerze);
  • korzystanie z protokołów poczty elektronicznej takich jak imap, pop3, smtp i podobne oraz ich szyfrowanej wersji;
  • korzystanie z komunikatorów (tj. GG i każdy inny komunikator internetowy);
  • korzystanie z szyfrowanych połączeń typu HTTPS, IPSEC VPN, SSL VPN lub podobnych połączeń typu VPN i ruchu opartego o elementy pośredniczące w przekazywaniu ruchu traktowane przez przeglądarkę, jako proxy (np. Opera Mini proxy);
  • wysyłania i umieszczania danych za pomocą protokołu HTTP, w tym wysłanie zapytania na stronę WWW (przykładowo poprzez wypełnienie formularza dostępnego na stronie internetowej, uczestnictwo w czacie internetowym);
  • Pobieranie danych audiowizualnych (np. youtube.com, tvnpplayer, video.com);
  • Streaming danych audiowizualnych (m.youtube.com);
  • pobieranie plików, w danych audio (np. mp3, wave) lub audiowizualnych (np. mpeg, divx, avi);
  • pobieranie danych aplikacyjnych( PDF, doc, xls, ppt i podobnych);
  • każdy inny ruchu oparty o protokół IP taki jak TCP, UDP, ICMP, SCTP i podobne.

Oczywiście są też plusy nowej oferty sieci Play, transfer nie będzie naliczany między innymi przy:

  • Obsłudze ruchu DNS przesłanego w kierunku serwerów DNS Operatora na potrzeby zamiany nazw domenowych na adresy IP;
  • odbieraniu danych za pomocą protokołu HTTP typu tekst, grafika, Adobe Flash, Oracle Java Aplet prezentowane przez najbardziej popularne przeglądarki (Internet Explorer, Google Chrome, Mozilla Firefox, Safari, Opera ) bez dodatkowych rozszerzeń funkcjonalnych (tj. bez instalacji poza Adobe Flash i Oracle Java Aplet dodatkowych rozszerzeń przeglądarki, m.in. tzw. wtyczek), co pozwala na przeglądanie strony www i związanych z nią treści i obrazów;

Czytając jednak reklamy Play o nielimitowanym dostępie do internetu miałem na myśli naprawdę nielimitowany dostęp, a nie szereg ograniczeń! Jestem bardzo ciekawy ile osób, dokładnie przestudiuje powyższe dwie listy aby wiedzieć za co będzie naliczany transfer, a za co nie będzie. W dalszym ciągu czekam również na ofertę nielimitowanego mobilnego internetu ale naprawdę bez żadnych ograniczeń. Może za parę lat wprowadzi ją Play?

Źródło: Play.