Microsoft zaprezentował statystyki dotyczące Windows 8. Jest dobrze, ale mogło być gorzej…

Jeszcze parę miesięcy temu wydawać by się mogło, że nowy interfejs systemu Windows, który zaprezentował Microsoft podbije serca użytkowników komputerów. Niestety po wielkim szale, który trwał kilka tygodni na korporację z Redmond posypała się fala krytyki. Obecnie na temat kafelków zaimplementowanych w Windowsie 8 można przeczytać bardzo dużo krytycznych artykułów, znalezienie jednak kogoś kto byłby zadowolony z tego rozwiązania graniczy z cudem…

Fot: comedy_nose, Flickr | CC.

Fot: comedy_nose, Flickr | CC.

Muszę przyznać, że jeszcze parę miesięcy temu naprawdę poważnie rozważałem zakup najnowszej wersji systemu Windows. Na szczęście w myśl zasady „co drugi system Microsoftu nadaje się do użytku” postanowiłem trochę poczekać, aż opadnie popremierowa ekscytacja i w sieci pojawią się opinie pisane na chłodno, bez żadnych dodatkowych emocji. Jak się teraz okazuje zrobiłem wtedy najlepszy interes życia. Tak jak podejrzewałem, kafelki zaimplementowane w interfejsie Modern UI kompletnie nie nadają się do użytkowania na tradycyjnych komputerach wyposażonych w myszkę oraz klawiaturę. Co prawda Windows 8 oferuje dostęp do zwykłego pulpitu ale jest on niemiłosiernie okrojony. Całkowicie inaczej wygląda sprawa jeśli chodzi o urządzenia wyposażone w ekran dotykowy, tam wręcz jedynym sensownym systemem, który można zainstalować jest Windows 8. Ja jednak na chwilę obecną nie posiadam żadnego komputera wyposażonego w ekran dotykowy więc nie miał bym gdzie wykorzystać pełne możliwości najnowszego OS’u korporacji z Redmond.

windows_7_windows_8

Tym samym tokiem rozumowania poszła większość osób i jak się teraz okazuje tylko nieliczni zdecydowali się na zakup najnowszego produktu inżynierów Microsoftu. Co prawda według statystyk jakie zostały opublikowane 6 Maja 2013 roku wynika, że z Windowsa 8 korzysta obecnie 100 milionów osób! Liczba ta choć jest duża jest podsumowaniem klęski Microsoftu, choć Amerykanie twierdzą iż odnieśli sukces. Ktoś może powiedzieć, że Windows 7 również w pierwsze pół roku znalazł 100 milinów nabywców, ale należy zwrócić tutaj uwagę na fakt iż był on niemiłosiernie drogi. Pomiędzy ceną ósemki, a poprzednią edycją Windows’a jest ogromna różnica, która miała równie wielki wpływ na sprzedaż tego oprogramowania. Gdyby Windows 8 kosztował tyle co wcześniejsze edycje to mogę z całą pewnością napisać, że dziś Microsoft nie chwalił by się takim wynikiem.

Do sieci trafiły również statystyki dotyczące sklepu z aplikacjami, który został uruchomiony równocześnie z premierą Windows 8. Z opublikowanych danych wynika, że użytkownicy oprogramowania Microsoftu pobrali 250 milionów razy przeróżne programy. Co więcej w ciągu jednego miesiąca nowego nabywcę znajduje aż 90% aplikacji dostępnych w Windows Store. Muszę przyznać, że ten wynik naprawdę robi wrażenie i może przyczynić się do większego zainteresowania deweloperów. Dodatkowo wiemy  również, że z chmury SkyDrive korzysta już 250 milionów internautów, a z konta Microsoftu aktywnie używa ponad 700 milionów osób.

PS: Programiści pracujący nad aktualizacją Ósemki wzięli sobie do serca wszelkie uwagi użytkowników i prawdopodobnie wraz z premierą systemu Windows 8.1 możemy spodziewać się powrotu menu start i starego pulpitu.

Jakie wy macie zdanie na temat Windows 8? Podoba wam się wygląd kafelków, czy raczej wolelibyście powrotu starego pulpitu?

Fot: The Next Web.

, , , , , , ,