Canonical nie uzbierał 32 milionów dolarów potrzebnych do rozpoczęcia produkcji Ubuntu EDGE. Czy to koniec marzeń o wypuszczeniu tego urządzenia na rynek?

Parę dni temu miałem okazję pisać na temat telefonu Ubuntu EDGE zaprojektowanego przez Canonical. Urządzenie to choć prezentuje się naprawdę fajnie to niestety odniosło wielką porażkę na portalu Indiegogo.com. To jednak nie musi oznaczać klęski całego projektu, którą z wielkim entuzjazmem ogłaszają polskie media już od ładnych kilku godzin czyli jeszcze przed formalnym zakończeniem całej zbiórki.

ubuntu-edge

Fundacja Canonical przygotowała naprawdę bardzo dobry projekt i znakomite materiały promujące Ubuntu EDGE ale to niestety nie wystarczyło do zebrania 32 milionów dolarów. Produkt, który został zaprezentowany jest naprawdę bardzo dobry i gdyby doczekał się rynkowej premiery mógłby sporo namieszać wśród producentów sprzedających smartphone’y, gdzie więc zostały popełnione błędy? Po pierwsze Canonical do przeprowadzenia zbiórki powinien wybrać serwis Kickstarter.com, który dysponuje znacznie większą bazą użytkowników oraz może pochwalić się lepszymi statystykami. W mojej ocenie właśnie ten element najbardziej zaważył na porażce, drugą ważną kwestią był brak ciekawej i interesującej oferty nagród za dofinansowanie akcji. Serwisy crowdfundingowe nie są przecież punktami charytatywnymi gdzie każdy może zebrać kasę, a następnie przeznaczyć ją na dowolny cel. Internauta przekazując dotację musi dostać coś w zamian, a w przypadku Ubuntu EDGE nie było wystarczająco ciekawej oferty. Moim zdaniem jedyną wyróżniającą się opcją było przekazanie na konto Canonical 695$, które tak naprawdę darczyńca przeznaczał na zakup Ubuntu EDGE, po za tym dla hojniejszych sponsorów nie były przygotowane jakieś ekstra prezenty, które mogły by zachęcić do wpłacania większych kwot. Nie można się też oszukiwać, że kwota 32 milionów dolarów (ok. 120 milionów złotych) była realną do zebrania w ciągu 30 dni. Jest to olbrzymia suma pieniędzy, którą jeszcze nie zdołał zebrać żaden projekt. Canonical nie mierzył sił na zamiary i dlatego poniósł spektakularną porażkę, która wcale nie musi oznaczać końca tego projektu jak stwierdziły to dzisiaj polskie media.

Fundacja będzie teraz prawdopodobnie szukać innych źródeł, które sfinansują produkcję i wypuszczenie na rynek smartphone’a Ubuntu EDGE. Należy się jednak liczyć z tym, że może to być nieco trudniejsze lub łatwiejsze (w końcu nie wiadomo jak na potencjalnego inwestora mogła wpłynąć wiadomość o niepowodzeniu akcji w serwisie Indiegogo.com). Canonical powinno również być teraz przygotowanym na to iż będą musieli pójść na pewnie kompromisy i zrezygnować z niektórych funkcji, które nie będą podobać się potencjalnemu darczyńcy. Projektu tego nienależny jednak skreślać i wrzucać prosto do kosza, na pewno zostanie on zrealizowany, a brakujące fundusze prędzej czy później się znajdą…

, , , ,