Samsung Galaxy SIV. Warto na niego czekać?

W nocy z 14 na 15 Marca 2013 roku miała miejsce premiera telefonu Galaxy S IV wyprodukowanego przez Samsunga. Czy rzeczywiście jest na co czekać?

sgiv-4

O najnowszej wersji telefonu z serii Galaxy S mówiło się już od dawna. Bardzo dużo osób wyczekiwało więc nocnej konferencji Koreańskiego giganta licząc na to, że zostanie zaprezentowana na niej przełomowa technologia. Niestety nic takiego się nie stało a Ci, którzy postanowili zerwać noc po to aby na bieżąco śledzić newsy na temat Galaxy SIV pewnie teraz są trochę rozczarowani. Mam jednak nadzieję, że nie tak bardzo jak po konferencji Sony, na której to miało zostać zaprezentowane PlayStation 4.

W najnowszym telefonie Samsunga najbardziej interesującą nowością jest system tak zwanego „inteligentnego przewijania”, który polega na rozpoznawaniu ruchu gałek ocznych. Jeśli więc chcemy przewinąć daną stronę na przykład w dół to wystarczy tylko popatrzyć oczami na dolną krawędź ekranu, a natychmiast bez dotykania wyświetlacza obraz zostanie przewinięty do dołu. To samą czynność możemy wykonać w odwrotną stronę, przewijając ekran w górę. Poza tym Galaxy S IV wyposażony został w dość spory bo aż pięciocalowy ekran oczywiście obsługujących rozdzielczość Full HD. I jeśli chodzi o takie ciekawsze funkcje Glaxy S IV to chyba był by na tyle…

sgiv

Sprzęt

Pod względem sprzętowym Galaxy S IV na tle konkurencji wypada bardzo dobrze.  Ekran Super AMOLED o przekątnej 5 cali,  procesor Samsung Exynos 5 Octa taktowany zegarem 1,8 GHz wraz z czterema uzupełniającymi rdzeniami Cortex-A7 o częstotliwości 1,2 GHz oraz karta graficzna PowerVR SGX 544MP3 powodują, że jest to naprawdę dobry sprzęt z górnej półki. Dzięki 2 GB pamięci operacyjnej RAM nie mamy się również czego obawiać w kwestii płynnego działania. Całość znakomicie uzupełnia 13 Megapikselowy aparat fotograficzny umożliwiający również nagrywanie filmów w jakości Full HD. Do dyspozycji mamy wbudowaną pamięć o pojemności 16, 32 lub 64 GB, którą można rozszerzyć o kolejne 64 GB, dzięki zamontowanemu czytnikowi kart pamięci MicroSD.

Łączność

Tutaj producent zaoferował nam moduły 4G, LTE, NFC, WiFi, Bluetooth 4.0, portu podczerwieni i MHL 2.0. Co ciekawe dostępny jest również czujnik temperatury oraz wilgotności (na tym polu mogą popisać się również deweloperzy tworząc zupełnie nowe ciekawsze aplikacje).

Bateria

Jedynym minusem jest oczywiście akumulator, który posiada pojemność 2600 mAh. Należy więc przyzwyczaić się do conocnego ładowania telefonu. Ale to już jest standardem wśród smartphone'ów.

Oprogramowanie

Samsung położył też dużą wagę do dedykowanego oprogramowania dostępnego tylko i wyłącznie dla telefonu Galaxy S IV. Podobnie jak Nokia zamierza dostarczać swoim klientom bardzo ciekawy soft poszerzający możliwości sprzętu. Galaxy S IV został więc wyposażony w najnowszego Androida 4.2.2 Jelly Bean (to oczywiście jest standardem) oraz odświeżony interfejs użytkownika z paroma bardzo ciekawymi aplikacjami takimi jak: Story Album, Home Sync, S Translator, S Voice Drive oraz Smart Scroll  i Smart Pause.

Rynkowy debiut

Samsung Galaxy S IV na rynku dostępny będzie w kwietniu. Sprzedawany będzie przez 327 operatorów telefonii komórkowej w 155 krajach w wersji z 4G oraz 3G.

sgiv-3

Podsumowanie

Samsung Galaxy S IV to zwykły telefon z górnej póki sprzedawany za kwotę ponad 2 500 zł. Wyposażony został w bardzo dobry sprzęt oraz nowe interesujące aplikacje co wyróżnia go z pośród innych telefonów działających pod kontrolą Androida. Pytanie tylko jak długo będzie wspierany przez Samsunga? Czy podzieli on los Galaxy S III, o którym dzisiaj się w ogóle nie mówi? Drugą kwestią są oczywiście aktualizacje systemu operacyjnego, ale w przypadku Androida to raczej nie ma o czym mówić…

Osobiście jestem sceptyczny co do sukcesu tego telefonu. Jeżeli jednak miał bym wybierać już jakiś smartphone z Androidem to prawdopodobnie skusił bym się właśnie na Galaxy S IV. Na razie jednak pozostaje nam tylko czekać na bardziej szczegółowe teksty i jak zwykle odradzam sugerowanie się tylko i wyłącznie opiniami opublikowanymi zaraz po premierze flagowej zabawki Koreańczyków. Często nie są one zbyt dokładnie przemyślane…

Fot: Samsung.

, , , ,