Największy hakerski atak w historii, właśnie się zakończył!

Nie wiem czy mieliście tego świadomość, ale jeśli korzystaliście z Internetu w ciągu kilku najbliższych dni to byliście świadkami największego ataku hackerskiego jaki do tej pory udało się przeprowadzić…

serwer

Na pewno nikt z was nie lubi spamu, który zaśmieca choćby skrzynkę e-mail. Wielkie korporacje walczą z tym problemem jak tylko mogą ale jak wiadomo jest to wojna z wiatrakami. Jest tylko jeden sposób na wyrównanie szans, czyli ucieczka do tej samej broni jaką wykorzystują cyberprzestępcy. Jak najprościej zablokować serwery z których dziennie wysyłanych jest kilka milionów jeśli nie miliardów wiadomości e-mail popularnie określanych spamem? Oczywiście atakiem DDoS (Distributed Denial of Service).

Ataki DDoS polegają na wysłaniu do danego serwera takiej liczby zapytań aby ten nie mógł ich obsłużyć. Należy jednak pamiętać, że aby osiągnąć sukces w całej akcji musi w niej brać udział dość spora liczba osób, a właściwie komputerów. Działając w pojedynkę, nie wyrządzimy większych szkód. Obecnie serwery są wyposażone w szereg zabezpieczeń, które w razie potrzeby potrafią zwiększyć na przykład moc obliczeniową, tak aby można było odeprzeć atak. Oczywiście nie zawsze się to udaje, ale administratorzy czuwają przy serwerach 24 godziny na dobę więc na pewno bardzo szybko zareagują.

Jeden z największych ataków DDoS w historii został wykonany tydzień temu i trwał aż do 26 marca 2013 roku. Jego celem padła organizacja non-profit – Spamhouse, która jest odpowiedzialna za walkę ze spamem w sieci. Fundacja ta naraziła się Holenderskiej firmie Cyberpunker, której zablokowała serwery. Nie musieliśmy jednak długo czekać na odwet, do którego doszło tydzień temu. Co ciekawe skutki ataku hakerów widać w dalszym ciągu.

Według informacji podanych przez Brytyjski oddział BBC skala ataku była tak wielka, że mógłby on zniszczyć rządową infrastrukturę teleinformatyczną Wielkiej Brytanii oraz serwery banków. Co więcej do akcji prawdopodobnie przyłączyły się również grupy hackerskie z Rosji oraz Europy Wschodniej.

Według ekspertów, atak ten miał wpływ na działanie całego Internetu. Zwolniły właściwie wszystkie serwery oraz platforma Netflix. Na ten moment nie są znane jeszcze dokładne szczegóły całej akcji, wiadomo jedynie, że nad wykryciem sprawców pracuje pięć różnych międzynarodowych zespołów śledczych.

, , , , , ,