Jak bronić urządzenia mobilne przed atakiem hakerów?

Różnego rodzaju urządzenia mobilne jak tablety czy smartphone’y są narażone na takie same niebezpieczeństwa jak komputery PC czy laptopy. Wiele jednak osób zapomina odpowiednio zabezpieczyć swoich podręcznych gadżetów, a co za tym idzie ważnych danych oraz pieniędzy, które znacznie łatwiej wykraść hakując telefon komórkowy.

home-office-336373_1920

Dynamiczny rozwój rynku urządzeń mobilnych zwiększył zainteresowanie cyberprzestępców tym sektorem. Nie ma więc się czemu dziwić rosnącej liczbie różnego rodzaju wirusów napisanych stricte pod urządzenia mobilne. Szczególną uwagę powinni głównie zwrócić użytkownicy systemu Android bowiem, aż 99% złośliwego oprogramowania powstającego na platformy mobilne przeznaczonych jest właśnie na ten system operacyjny.

Jak się zatem chronić? Przede wszystkim należy nie pobierać niczego z nieznanych źródeł i uważać, żeby przy odwiedzaniu którejś ze stron nie zainstalować żadnej aplikacji przez przypadek. Na szczęście urządzenia mobilne, podobnie jak komputery, możemy do pewnego stopnia zabezpieczyć także programami ochronnymi.

„Ochrona pochodzi z głowy, a nie z technologii” – zaznacza ekspert. Technologia się oczywiście przydaje – lepiej mieć program antywirusowy, niż go nie mieć – ale ważniejsze jest to, w jaki sposób ze swojego komputera korzystamy, co pobieramy i na jakie strony internetowe wchodzimy.

, , , , , ,

  • lukasyno

    A co sądzicie o systemie prewencyjnym. Ostatnio znajomy mi polecił taki system jak tu https://penetrator24.com/ wiem, że nie jest to antywirus, tylko system, który wskazuje luki w zabezpieczeniach. Ostatnio wyczytałem, że atak przez hakera nie musi być zwykłym wirusem, często polega na wykorzystaniu luk w konfiguracji komputera lub w zainstalowanym oprogramowaniu. Ja nie mam świadomości tych luk, a na pewno są, więc może to dobry pomysł z tym systemem prewencyjnym. Jak uważacie? Tylko zastanawiam się czy opłaca się w to inwestować, skoro jestem zwykłym użytkownikiem komputera, raczej hakerzy nie powinni się mną zainteresować. Z drugiej strony nie chciałbym z dnia na dzień utracić wszystkie swoje dane.

    • Ja osobiście w życiu by za coś takiego nie zapłacił, ani nawet za darmo nie wziął ;)

      • Piotr-Zajac.eu

        pytanie czemu nie? skoro z drugiej strony płacisz za antywirusa (no chyba że nie płacisz)

        w sumie system ma wszystko co można zrobić za pomocą innych systemów i aplikacji w sieci – ale wielu, a nie w jednym miejscu… dla zajętych ludzi to wielka zaleta – nie trzeba biegać i się męczyć z kilkoma systemami.
        Poza tym większość lepszych rozwiązań nie jest do ogarnięcia dla przeciętnego zjadacza chleba – a tu w miarę podane jest to jasno i na tacy – jedni szukają zawirusowania na stronie programem, inni potrafią go znaleźć w kodzie

        może to nie system dla geeków, ale nawet geeków często gubi rutyna

        • Nigdy nie korzystałem z żadnego antywirusa na Androidzie. Jeśli instalujesz „sprawdzone” aplikacje z Google Play i nie wchodzisz na dziwne strony WWW, to nic Ci się nie stanie. Dodatkowo możesz jeszcze sprawdzać regularnie uprawnienia jakie mają poszczególne programy i jak będzie coś dziwnego to po prostu kasujesz. Płacenie za tego typu twory jak penetrator24.com to gruba przesada, jak ktoś bardzo chce być chronionym to niech sobie pobierze darmowego (ewentualnie płatnego) antywirusa.